
Wydanie wersji demonstracyjnej już dawno za nami, premiera najnowszej gry z serii Football Manager, oznaczonej numerkiem 2011, zgodnie ze wszystkimi znakami na niebie i ziemi nastąpi dopiero 5 listopada, jednak już od kilku dni można... nielegalnie pobrać FM-a z Internetu. Tak, nie mylicie się: najwyraźniej ktoś "na górze" nie dotrzymał sekretu i gra wyciekła przed premierą.
Jeszcze wczoraj na forum Sports Interactive można było przeczytać posty informujące o tej wpadce, jednakże teraz, wydaje się, firma z Wielkiej Brytanii opanowała sytuację i utrzymuje forumowe embargo na temat wycieku, co zrozumiałe ze względu na oburzone głosy osób, które zamówiły pre-order z myślą, by cieszyć się grą jako pierwsze, a także te potencjalnie, hm, mniej oburzone ze strony innych osób. Mamy informacje, że wyciekła wersja początkowo działała tylko w dwóch wersjach językowych, potem pojawiła się reszta tłumaczeń, wyciągniętych z dema.
SI na pewno nie zyskało wiele w oczach graczy taką wpadką, szczególnie wśród tych, którzy zamówili Football Managera przed premierą, a teraz mogą czuć się zawiedzeni, ba, jakby z wręcz nich zakpiono. Mamy więc kolejny przyczynek do dyskusji na temat piractwa i "metod", którymi wydawcy chcą z nim walczyć...
verlee - 1 listopada 2010 22:21
To jutro pewnie wyjdzie już scenowy pirat skoro dziś wypłynął jakiś shit p2p który podobno nawet działa ale wywala do pulpitu po zapisaniu gry więc pewnie crack do bani jest :/ Najgorsze jest to że zamówiłem sobie na gram.pl grę potwierdziłem zamówienie i cieszyłem się że może już w czwartek będzie a tu pirat w sieci na 4 dni przed premierą i jak tu się nie wku... ale mnie jedynie pociesza informacja że Megapack 3.0 i Logopack wyjdą 4 albo 5 listopada a bez tych dwóch dodatków graficznych grać nie mam zamiaru w FM :P
I tak jestescie zlodziejami i hipokrytami, bo macie na dyskach tysiące "pirackich" mp3, kilkanascie filmow i nielegalny system, wiec p....ie o pirackiej grze i placz Was nie ratuje hipokryci. Taka jest bolesna prawda.
Sytuacja absolutnie normalna. Nie wiem, o co wam chodzi, ale żeby zamawiający pre-order cieszyli się grą jako pierwsi, powinni ją dostać 2 tygodnie przed premierą. Wyciekł po prostu nośnik danych z tłoczni, nie pierwszy taki przypadek :D
Podaj jeszcze link do pobrania...
Perla napisał:
Podaj jeszcze link do pobrania...
Nie rozumiem o co Ci chodzi.
O to, że taki news jest potencjalną zachętą dla ludzi, żeby nie czekali, tylko ściagnęli sobie pirata. Pewnie nikt z Waszych userów by się nie dowiedział, że FM 2011 pojawił się w sieci, gdybyście o tym nie poinformowali. A lepiej, żeby użytkownicy nie wiedzieli o takich rzeczach. Przynajmniej wg mnie.
Och, Doktorze, Perli zapewne chodzi o to, że gdybyśmy milczeli, można by uznać, że nic się nie stało, a SI nie zaliczyło wtopy. I wszystko byłoby spoko.
@edit: "A lepiej, żeby użytkownicy nie wiedzieli o takich rzeczach". No, jasne, że lepiej! Nasi użytkownicy są bezwolnymi owieczkami, w dodatku wszystkich podejrzewamy o posiadanie piratów i łamanie prawa przy każdej - pierwszej lepszej - okazji. Tak.
Perla, stało się, a my jako serwis o tej tematyce mamy obowiązek o tym poinformować. Nie jest naszą winą, że hakerzy wykradli grę, a SI tego nie dopilnowało. Zakopywanie tej informacji pod ziemię byłoby sporą nierzetelnością.
Nie, nie byłoby nierzetelnością. Byłoby "uchronieniem" kilku(nastu) osób przed ściągnięciem pirata. No chyba że jestem z deczka przewrażliwiony.
Czyli uważasz, że mamy pisać tylko o sukcesach i wspaniałych wyczynach Sports Interactive, a o wpadkach i błędach już nie? Selekcjonowanie tematów jest właśnie nierzetelnością.
Co do samego newsa, to każdy na pewno wcześniej czy później się dowiedział o tym, że gra wyciekła. Jeśli ktoś planował piractwo, to nasz news ani go nie powstrzymał, ani zachęcił. Podobnie jak ktoś planuje kupić oryginalną grę - 5 listopada pójdzie i ją kupi, a newsa przeczyta i zapomni.
Inna sprawa, ze to zadna sensacja - nie bylo chyba premiery przez ostatnie lata zeby FM nie pojawial sie przed nia sieci.
irytują mnie tacy ludzie jak Perla, stróże morlaności, powiedz mi człowieku co Cie obchodzi czy ktoś ściągnie pirata czy nie. Zajmij się sobą bo nie jesteś tu od tego żeby kogokolwiek pouczać bo zapewne Twoje zdanie i tak mało kogo obchodzi. Strona wrzuciła taki news bo to informacja o ewidentnym potknięciu SI, a czy ktoś ściągnie pirata czy nie to już osobista sprawa i wybór każdego z nas.
Scenowa wstawka już też jest. Z tego co wiem język polski nie działa. ;P
W sumie nic nowego i strasznego ;).
Pozdrawiam.
nooo ale link mogli byście podać xD
@Wiochi: Zalinkuj do wersji pirackiej, przecież z rzetelności dziennikarskiej wypada podać źródło.
Widzę, że Revolucjonistów znowu ściska :)
No bo jak mogliśmy napisać o wydarzeniu, które nawet potwierdziło SI?! Granda :D
Śmiech na sali. Cały świat związany z Football Managerem o tym wie, SI potwierdziło, ale święte CM Rev - obrońcy pokrzywdzonych - będzie udawać, że nic się nie stało.
Chciałem sobie odpisać Arkowi, ale usunęliście jego komentarz.
Możesz skontaktować się z nim za pośrednictwem poczty elektronicznej lub gadu-gadu.
Bardzo prosimy już o zaprzestanie dyskusji na temat czy Centrum Football Manager słusznie postąpiło informując społeczność o wycieku pełnej wersji Football Managera 2011. Wydaje mi się, że wszystko w tym temacie zostało powiedziane.
Bardzo proszę również o nie zamieszczanie w komentarzach swoich opinii dotyczących używania tej pirackiej wersji i zaprzestanie próby zdobycia linka do owego FM-a. Centrum FM absolutnie nie akceptuje piractwa i takie komentarze od razu zostaną przez nas usunięte.
Zdecydowanie bardziej chciałbym poznać Wasze zdanie na temat tego wydarzenia. Szczególnie interesują nas odczucia graczy, którzy czekają na oryginalnego Football Managera 2011, lecz nie otrzymają go jako pierwsi z powodu czyjejś niesubordynacji.
Pozdrawiam.
to jest super gierka, kupuje ja co roku i w tym tez kupie
lampka011 napisał:
to jest super gierka, kupuje ja co roku i w tym tez kupie
Wreszcie jakiś sensowny komentarz z zewnątrz. Tak trzymaj! :)
Prawda jest taka, że praktycznie każda gra jest w sieci przed swoją premierą. Niejednokrotnie nagłaśniano takie sprawy, np. Call of Duty, The Sims 3, Fifa, PeS i inne. Niektóre nawet pojawiały się ponad tydzień przed premierą, więc SI nie jest odosobnione w tym temacie. Racja, jest to błąd, ale niestety piractwo teraz jest na wielką skalę i nic na to nie poradzimy :( ja tylko czekam na telefon od kumpla z Empiku, zaraz jak dostaną grę jadę na zakupy i zabieram się do gry. Pozdrawiam :)
A ja tylko napiszę, że też w ściągnąłem pirata FM'a 2010. Żałuję tylko, że tak późno (bo dopiero kilka miesięcy temu). Do tego czasu męczyłem się na oryginalnym DVD (tak, mam też oryginał). Denerwowało mnie to, że za każdym razem jak chcę pograć to muszę wkładać płytę. Do tego mam stary napęd, który przy uruchamianiu strasznie głośno "wył". Odkąd mam cracka "no CD" nie mam tych problemów.
Ale oczywiście nie zachęcam do posiadania pirata bez oryginała.
macieklm napisał:
I tak jestescie zlodziejami i hipokrytami, bo macie na dyskach tysiące "pirackich" mp3, kilkanascie filmow i nielegalny system, wiec p....ie o pirackiej grze i placz Was nie ratuje hipokryci. Taka jest bolesna prawda.
co prawda to prawda, ale niektorzy, a nawet wiekszosc tutaj, mysli ze nielegalne sciaganie odnosi sie tylko do gier, A jak napisales, gdyscie mieli miec sprawdzone kompy, to 90% zostalo by bez dyskow twardych w kompach
Ale prawda jest tez taka, że polskie prawo inaczej traktuje ściąganie programów komputerowych, a inaczej plików multimedialnych. Poza tym co to za dziwaczne tłumaczenie: "ściągam pirata, bo inni przecież też to robią i maja mnóstwo nielegalnych plików na swoim komputerze". To chodzi o co innego. FM to kultowa gra, na rozwoju której, zależy wielu ludziom, szczególnie związanym ze "sceną". Dlatego trudno się dziwić, że na stronach fanowskich szczególnie dba się o nie "piracenie" tej konkretnej gry. Tak więc, chcecie ściągać, róbcie to na swoje ryzyko, ale proszę, nie chwalcie się tym na prawo i lewo, zwłaszcza tutaj.
Czysta hipokryzja. Jeszcze 5-6 lat temu gdy internet nie był tak powszechny jak zdobywaliście gry? Szło się do kolegi z płytką by wam przegrał grę, a ten kolega miał to od innego kolegi. To jest piractwo, które nigdy nie zniknie. Gdyby producenci gier poszli po rozum do głowy i dyktowali o połowę niższe ceny, to myślę że 70 % tych co grają na pirackich wersjach zakupiłoby oryginalną grę.
Dobrze ktoś napisał - ściągacie filmy, mp3 i Bóg wie jakie inne dobra chronione prawem autorskim, nie płacicie należnego podatku za to, a tu wielkie oburzenie, bo raz w roku szarpniecie się na Football Manager'a. Jak sami macie, to co innym bronicie ściągać z sieci. To wasz wybór, że kupujecie i nie mieszajcie się do tych , którzy nie mają albo pieniędzy albo nie chcą po prostu napychać kieszeni innym.
sefko1 napisał:
Ale prawda jest tez taka, że polskie prawo inaczej traktuje ściąganie programów komputerowych, a inaczej plików multimedialnych. Poza tym co to za dziwaczne tłumaczenie: "ściągam pirata, bo inni przecież też to robią i maja mnóstwo nielegalnych plików na swoim komputerze". To chodzi o co innego. FM to kultowa gra, na rozwoju której, zależy wielu ludziom, szczególnie związanym ze "sceną". Dlatego trudno się dziwić, że na stronach fanowskich szczególnie dba się o nie "piracenie" tej konkretnej gry. Tak więc, chcecie ściągać, róbcie to na swoje ryzyko, ale proszę, nie chwalcie się tym na prawo i lewo, zwłaszcza tutaj.
podpisuję się obiema rękami pod tym postem
neomis napisał:
Czysta hipokryzja. Jeszcze 5-6 lat temu gdy internet nie był tak powszechny jak zdobywaliście gry? Szło się do kolegi z płytką by wam przegrał grę, a ten kolega miał to od innego kolegi. To jest piractwo, które nigdy nie zniknie. Gdyby producenci gier poszli po rozum do głowy i dyktowali o połowę niższe ceny, to myślę że 70 % tych co grają na pirackich wersjach zakupiłoby oryginalną grę.
Uważasz, że 50% ceny idzie jako dochód bez konkretnego adresata? Wierz mi: pensje, tłoczenie, projekty, wysyłka, dystrybucja, reklama to nie są tanie rzeczy. I podatki. Z obecnych cen nie mozna zejsć z jednego konkretnego powodu: piractwo. Gdyby piractwo zniknęło to wtedy proszę bardzo, w ciągu 5-10 lat ceny gier zacznaspadać właśnie o 50%. Ale dopóki jest tak, że 90% kopii gry jest piracka, to pomyśl: czy wystawienie nowego FM-a za 50 zł sie chociaż zwróci? Nie. Dlaczego? Bo jest zła kolejność. Obniżenie ceny nie jest ZABIEGIEM w walce z piractwem, ale jego SKUTKIEM, a to wcale duza różnica.
Ciekawe tylko kto te badania przeprowadził. Bo dla mnie jest to argument z dupy i stwierdzenie, że piractwo jest pożyteczne. A nie jest. To jest złodziejstwo. Przestępstwo. Nie ma usprawiedliwienia.
A wiecie chociaż ilu ludzi ściąga pirata tylko po to żeby grę zobaczyć i ew. kupić ?
Nawet jeżeli odsetek będzie tylko 25%, to twórcy i tak zarobią.
@macieklm - święte słowa. Z tym że gry na PC nie są jakoś absurdalnie drogie, żeby się dało w miarę logicznie wytłumaczyć fakt posiadania piratów na dysku. Co innego muzyka - w 2009 Depeche Mode wydaje najnowszy album. Cena ? 60 zł za 13 kawałków. Taniej wychodziło już na obcych serwisach. Więc to jest bez sensu, jeżeli w Anglii ta sama płyta w przeliczeniu na złotówki kosztuje 15, a u nas 60. Ale pasożyty z tłoczni muszą mieć przecież nową dostawę srajtaśmy złożoną z pieniędzy ;/
@Tofu: nie chodzi o to, że piraci są pożyteczni. Ich określa się jako tzw. power userów - z racji większego obeznania zarówno mediami jak i z technologią grają więcej, oglądają więcej, słuchają więcej niż uczciwi i nawet jeśli postanowią tylko kupić, powiedzmy, najnowsze albumy pięciu ulubionych wykonawców z szacunku za dokonania (bo tak, takim rozumowaniem się dużo osób kieruje), a resztę ściągną, i tak wydadzą na nie więcej niż casual, który raz do roku kupi na gwiazdkę dziecku grę, a więc przyniosą więcej zysków. ;) O to chodzi.